Koło Fortuny
W 524 roku rzymski filozof Boecjusz przebywa w więzieniu, oczekując na egzekucję za zdradę, której, jak utrzymuje, nie popełnił. Pisze tam książkę, De Consolatione Philosophiae, O pocieszeniu, jakie daje filozofia, a jednym z jej dominujących obrazów jest bogini Fortuna siedząca przy wielkim kole. Obraca je niedbale. Bogaci są wynoszeni i stają się królami; królowie spadają i stają się żebrakami. Nikt nie umyka temu obrotowi. Książka staje się jednym z najczęściej czytanych tekstów całego średniowiecza, przetłumaczonym niemal na wszystkie języki europejskie, a wraz z nią rozprzestrzenia się Rota Fortunae, Koło Fortuny. Do 1300 roku obraz ten zostaje wyrzeźbiony na ścianach katedr od Amiens po Sienę, namalowany na włoskich freskach i wpleciony w Opowieść mnicha Geoffreya Chaucera. Koło jest pierwszym miejscem, do którego sięga średniowieczna Europa, gdy potrzebuje metafory dla spraw pozostających poza ludzką kontrolą.
Przypadkowe koło Pascala
Matematyczne koło ruletki to jeden z tych efektów ubocznych, których wynalazca nigdy nie zamierzał. Blaise Pascal, francuski matematyk, spędza część roku 1655, próbując zbudować maszynę perpetuum mobile. Ponosi porażkę. Perpetuum mobile jest fizycznie niemożliwe. Ale obracający się dysk, który testuje, staje się prototypem stołu hazardowego, który pojawia się w Paryżu kilka dekad później. Ta gałąź historii koła odchodzi w stronę kasyn i w większości pozostaje poza zakresem niniejszego artykułu. Chodzi o to, że koło wciąż pojawia się w różnych dziedzinach, ponieważ obracanie czegoś jest najbardziej intuicyjnym sposobem generowania jednakowo losowego wyniku przez człowieka.
Koło jarmarczne
Od początku XIX wieku amerykańskie i europejskie wędrowne jarmarki prowadzą koła fortuny jako swoją sztandarową atrakcję z nagrodami. Koło jest zamontowane pionowo na drewnianej ramie, podzielone na ponumerowane pola, z trzepoczącym skórzanym języczkiem lub metalową szpilką, która stuka o kołki w miarę zwalniania koła. Ochotnik kręci nim, języczek terkocze, tłum wstrzymuje oddech, koło się zatrzymuje, nagroda zostaje wręczona. Dźwięk stukania jest w tym wszystkim sednem. To on sprawia, że wynik wydaje się zasłużony, a nie po prostu ogłoszony. Ten dźwięk jest tak ściśle związany z doświadczeniem, że przetrwał w każdej cyfrowej wersji. Nawet koło na tej stronie odtwarza krótkie kliknięcie za każdym razem, gdy wskazówka mija segment, dokładnie z tego samego powodu.
Telewizja i powrót
W 1975 roku producent Merv Griffin uruchamia w amerykańskiej telewizji program Wheel of Fortune. Uczestnik rozwiązuje zagadkę słowną w stylu wisielca i zostaje nagrodzony możliwością zakręcenia dużym mechanicznym kołem, które wskazuje wartość kolejnej próby zgadnięcia. Program jest najdłużej emitowanym amerykańskim teleturniejem w syndykacji, a licencjonowany format jest obecnie emitowany w około pięćdziesięciu krajach, z lokalnymi prowadzącymi, zagadkami w lokalnych językach i tym samym mechanizmem koła w centrum każdej edycji. W Polsce program znany jest jako Koło fortuny. Oglądanie zwalniającego koła stanowi większość tego, czym ten program jest. Koło było już znanym obiektem przed Wheel of Fortune, ale program uczynił z niego uniwersalne słownictwo telewizyjne. Widz w Seulu, w Buenos Aires czy w Helsinkach od razu rozumie, co oznacza obracające się koło wyborów i jak działa gra.
Koło cyfrowe
Nowoczesne narzędzia internetowe zamieniają koło w bezpłatną pomoc decyzyjną. Nauczyciel wkleja listę klasy i używa koła, by zdecydować, kto odpowie na następne pytanie. Streamer wrzuca pseudonimy obserwujących do pola tekstowego i kręci na żywo, by widownia oglądała wynik w czasie rzeczywistym. Grupa znajomych wpisuje pięć restauracji i pozwala kołu rozstrzygnąć spór o obiad. Zastosowania są takie same jak w przypadku losownika z listy na tej stronie, ale doświadczenie jest inne. Losownik listowy podaje Państwu odpowiedź. Koło każe ją obserwować. Ta różnica w tempie jest powodem, dla którego koło wciąż istnieje obok losownika. Niektóre decyzje lepiej po prostu ogłosić. Inne decyzje wydają się bardziej sprawiedliwe, gdy całe pomieszczenie obserwuje zwalniającą wskazówkę.
Wspólna nić
Od średniowiecznej ściany katedry przez sobotni teleturniej aż po kartę przeglądarki otwartą przed Państwem, koło jest trwałe z jednego powodu. Oglądanie wyniku, który powstaje na Państwa oczach, powoli, to doświadczenie zasadniczo różne od dowiadywania się o nim. Półtora tysiąca lat kultur zgodziło się co do tego i z tego powodu koła wciąż się kręcą.